Jedziesz na urlop, pamiętaj o chorobach przewlekłych. Dlaczego warto wykupić dodatkowe ubezpieczenie?

Opublikowano
ubezpieczenie

Jeżeli zmagamy się z poważnymi dolegliwościami, to ubezpieczenie turystyczne powinniśmy rozszerzyć o ochronę na wypadek następstw chorób przewlekłych wymagających natychmiastowej opieki lekarskiej przed zakończeniem podróży zagranicznej.

Co jakiś czas w mediach pojawiają się informacje o turystach, którzy wprawdzie wykupili ubezpieczenie turystyczne przed wyjazdem na wakacje, ale po zachorowaniu okazało się, że za leczenie muszą płacić z własnej kieszeni. Później często okazuje się, że to nie ubezpieczyciel był zły, ale klient nie doczytał umowy. Takie postępowanie zakładów ubezpieczeń jest prawidłowe, o ile problemy turystów ze zdrowiem wynikają z chorób przewlekłych, a oni nie wykupili dodatkowej ochrony.

Wyłączenie odpowiedzialności

Choroba wieńcowa, nadciśnienie, nowotwory – osoby, które mają problemy ze zdrowiem często nie chcą i nie muszą rezygnować z podróży. Ważne jest, żeby miały odpowiednią ubezpieczenie, gdyż koszty leczenia za granicą mogą sięgać nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych.

Ubezpieczyciele wyłączają z ochrony w podstawowym zakresie polisy turystycznej następstwa i zaostrzenie chorób przewlekłych. Jest to wyłączenie logiczne – jeżeli ktoś już na coś choruje, to jest większe ryzyko, że ta choroba pociągnie za sobą dalsze konsekwencje na urlopie, w upale, podczas uprawiania sportu czy na skutek długiego lotu samolotem niż ma to miejsce w przypadku osób zdrowych. Ubezpieczenie to ochrona na wypadek zdarzeń przyszłych i niepewnych. W dużym uproszczeniu można powiedzieć, że im wyższe ryzyko zdarzenia, tym wyższa jest składka.

O ile więc w podstawowych wariantach ubezpieczenia turystycznego następstwa chorób przewlekłych są wyłączone z ochrony ubezpieczeniowej, to po opłaceniu dodatkowej składki można jednak te choroby objąć ochroną.

Co ważne, zakłady ubezpieczeń nie wymagają od klientów, żeby domyślali się tego, że chorują przewlekle. Ubezpieczyciel pokryje koszty leczenia, jeżeli choroba przewlekła nie została rozpoznana przed wyjazdem za granicę i ujawniła się podczas podróży zagranicznej objawami wymagającymi udzielenia pomocy natychmiastowej lub ratującej życie.

Co to jest choroba przewlekła?

Podstawową sprawą jest to, czym jest choroba przewlekła. Skąd mamy wiedzieć, czy dolegliwość, z którą się zmagamy, jest taką chorobą? Mieliśmy już dwa zawały, a na urlopie przytrafia się nam trzeci – czy jest to choroba przewlekła? Chorujemy na cukrzycę albo nadciśnienie – jak to zakwalifikować? Tutaj z pomocą przychodzą nam ogólne warunki ubezpieczenia (OWU), na podstawie których zawieramy umowę ubezpieczenia.

Każdy ubezpieczyciel sam definiuje w OWU, co rozumie pod pojęciem choroby przewlekłej. W TU Europa są to wszelkie choroby, które mają jedną lub więcej z następujących cech charakterystycznych: są trwałe, pozostawiają po sobie inwalidztwo, spowodowane są nieodwracalnymi zmianami patologicznymi oraz wymagają specjalnego postępowania rehabilitacyjnego albo według wszelkich oczekiwań wymagać będą długiego okresu nadzoru, obserwacji czy opieki.

Definicja ta bliska jest potocznemu rozumieniu tego pojęcia. Jeżeli więc cierpimy na niewydolność serca, chorobę niedokrwienną serca, nadciśnienie tętnicze astmę, alergię czy reumatoidalne zapalenie stawów czy inne przewlekłe choroby, to dla własnego komfortu powinniśmy rozszerzyć ubezpieczenie turystyczne o następstwa chorób przewlekłych, żeby nie narazić się na spore wydatki w podróży.