Komentarz rynkowy listopad 2014: Ropa naftowa w cenie...wody?. - Analizy rynkowe i komentarze - Tu Europa
Skip to main content
Od 20 lat w Polsce
Ubezpieczenie online w 5 minut
Szybka wypłata odszkodowania
ANALIZY I KOMENTARZE
18.12.2014
Komentarz rynkowy listopad 2014: Ropa naftowa w cenie...wody?
We wcześniejszych komentarzach pisaliśmy o możliwych problemach, które mogą dotknąć kraje
– eksporterów surowców, w tym ropy naftowej. Wynikało to przede wszystkim ze spowolnienia gospodarczego w Europie i Azji. W ciągu ostatnich kilku miesięcy cena baryłki ropy spadła o blisko 50%, a pomimo tego OPEC zdecydował się utrzymać obecną ilość dostarczanego surowca. Dla krajów takich jak Arabia Saudyjska czy Kuwejt tak duża redukcja ceny jest oczywiście dotkliwa, ale przy niskich kosztach wydobycia i znacznych rezerwach finansowych możliwa do zaakceptowania nawet w dłuższym okresie. Zupełnie inaczej ta sytuacja wpływa na kraje takie jak Rosja czy Wenezuela. Obydwa kraje mają już bardzo poważne problemy budżetowe, w Rosji oczekuje się spadku PKB w 2015 r., natomiast Wenezuela stoi na krawędzi wypłacalności. Sytuację potęguje prawdopodobieństwo utrzymania trendu spadkowego ceny. Wcześniej rynki oceniały, kiedy możliwy będzie powrót ceny baryłki do 80 USD, obecnie nawet 60 USD może nie zostać utrzymane. Czy trend może się odwrócić? Tak, jednak jest to mało realne, musiałby zaistnieć przynajmniej jeden z czynników: prognozy dynamicznego rozwoju strefy EURO i/lub Azji oraz konflikt na bardzo dużą skalę w rejonie Bliskiego Wschodu. Z dzisiejszej perspektywy potencjał zaistnienia któregoś ze zdarzeń jest minimalny. A sytuację budżetową krajów rozwijających się może dodatkowo pogorszyć zapowiadany przez FED cykl podwyżek obowiązujących stóp procentowych. Według Banku Światowego, wzrost rentowności obligacji USA o 1 punkt procentowy zredukuje napływ kapitału do emerging markets nawet o 50%.

Polska gospodarka na szczęście korzysta z niskich cen paliw oznaczających niższy koszt działalności gospodarczej. Podstawą wzrostu gospodarczego (3,3% w Q3 2014r.) są inwestycje i konsumpcja. Blisko 10% wzrost inwestycji świadczy o zaufaniu przedsiębiorców do dalszego rozwoju gospodarki. Wzrost konsumpcji częściowo wynika z malejącej stopy bezrobocia - ostatni odczyt na poziomie 11,4%. Z perspektywy polskich przedsiębiorstw-eksporterów istotny wpływ ma sytuacja w strefie euro, zwłaszcza w Niemczech w obszarze popytu wewnętrznego i inwestycji.

W Q3 dynamika aktywności gospodarczej w strefie euro pozostała niska. Produkcja przemysłowa znacząco spadła, a stopa bezrobocia pozostaje na wysokim poziomie. Konsumpcja także nie wzrasta, pomimo określonych działań w tym kierunku, na przykład podwyższenia płacy minimalnej w Niemczech i realnym wzroście dochodów. O ile pobudzenie popytu wewnętrznego nie przynosi rezultatów, pozytywnie można prognozować poziom niemieckiego eksportu. Po rozpoczęciu cyklu podwyżek stóp przez FED i umocnieniu dolara, kurs USD/EURO będzie korzystny dla eksporterów z EURO. Gospodarkę Europy próbuje pobudzić EBC, zwiększając akcję kredytową w strefie euro poprzez poprawę sytuacji płynnościowej banków. Mają w tym pomóc dwa nowe programy zakupu aktywów finansowych: TLTRO
i ABSPP. W założeniach pierwszy z programów miał zwiększyć płynność sektora o 400 mld euro. Tymczasem dwa pierwsze przetargi zakończyły się zamówieniami bankowymi w wysokości odpowiednio tylko 82,6 i 130 mld euro. Niechęć przedsiębiorców do zaciągania kredytów pozostaje niezmienna.

Chiny także starają się wspomóc słabnący wzrost gospodarki. Kilka miesięcy wcześniej wprowadzono program zamówień publicznych, obecnie Ludowy Bank Chin obniżył stopy procentowe. Planowany na 2015 r. wzrost PKB o 7% nie jest pewny, stąd wkrótce odnotujemy kolejne działania rządu wspierające rozwój.

Podsumowując:

Jeżeli w Q1 2015 EBC zdecyduje się na duży program skupu obligacji rządowych, na który wyraźnie oczekuje cała strefa EURO, inwestycje w produkty oparte na zachodnioeuropejskim rynku mogą przynieść interesujące rezultaty. Stabilny pozostaje rynek akcji w USA, kolejnej korekty w br. nie powinno już być. Ryzykiem w H1 2015 r. mogą być obarczone inwestycje w krajach eksporterów ropy i emerging markets. Polska giełda czeka na duży napływ kapitału zagranicznego.

Przygotował:
Departament Ubezpieczeń Inwestycyjnych, Towarzystwo Ubezpieczeń na Życie Europa S.A.
Informacje, komentarze i opinie zawarte w niniejszym materiale mają charakter wyłącznie informacyjny, w szczególności nie stanowią analizy inwestycyjnej lub finansowej oraz nie stanowią rekomendacji inwestycyjnej. Wszystkie informacje, komentarze i opinie przedstawione w niniejszym opracowaniu są odzwierciedleniem najlepszej wiedzy i poglądów autorów na dzień jego opublikowania i stanowią subiektywną interpretację informacji i danych użytych do jego sporządzenia. Opracowanie zostało sporządzone z zachowaniem należytej staranności i rzetelności, na podstawie informacji i źródeł uznanych przez jego autorów za wiarygodne.
Informacje, komentarze i opinie zawarte w niniejszym opracowaniu nie są podstawą do podejmowania decyzji inwestycyjnych, w tym związanych z ubezpieczeniami. Towarzystwo Ubezpieczeń na Życie Europa S.A. nie ponosi odpowiedzialności za skutki decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszego opracowania.




NOTOWANIA

więcej notowań